Zwana przez nas Szynką Pani Zosi, od której dostałam ten przepis. To najlepsza gotowana szynka jaką jadłam. Miękka i delikatna. Prosta w przygotowaniu. Na co dzień pysznie zastąpi wędlinę ze sklepu. Koniecznie musicie ją zrobić na najbliższe Święta. Do żurawiny. Albo ćwikły z chrzanem.
A ja jeszcze dziś wszamię ją z chrupiącym chlebem i musztardą:)
Składniki
1 kg szynki wieprzowej
Marynata
1 litr wody
3 płaskie łyżki soli
2 łyżki cukru
1/2 łyżki octu
1/2 łyżki pieprzu ziarnistego
4 ziela angielskie
2-3 liście laurowe
1 łyżka suszonego majeranku
1 łyżka suszonego tymianku
1 łyżka papryki słodkiej
1 łyżka kminku
3 ząbki czosnku
Marynata. Wszystkie składniki zagotuj w dużym garnku, wystudź. Do wystudzonej marynaty włóż umyte mięso i zostaw na noc.
Szynka po staropolsku. Na drugi dzień ugotuj mięso w marynacie - przez około 40-60 minut. Szynkę zostaw w wodzie, aż wystygnie. Gotowe!
Szynka zachowuje świeżość przez około 3 dni - wtedy jest najsmaczniejsza.
Szynka zachowuje świeżość przez około 3 dni - wtedy jest najsmaczniejsza.
Smacznego!











